sobota, 31 lipca 2010

Kolej na śliwki i winogrono :)))

A oto kolejne dzieło,które powstało w ostatnich dniach:


Może zmartwię niektórych ale tak się składa,że koraliki znalazły już nabywcę,a w zasadzie odegrały rolę prezentu imieninowego.
Jeszcze raz najlepsze życzenia dla solenizantki-mojej kochanej siostry. :)))

1 komentarz:

  1. mniam:) jeśli o koralach można tak powiedzieć...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń